Studia designu Audi: nieograniczona kreatywność

Studia designu Audi: nieograniczona kreatywność

  • Międzynarodowa sieć designerów pracujących nad wnętrzami i wyglądem zewnętrznym modeli Audi
  • Digitalizacja sprawia, że międzykontynentalna współpraca osób działających
    w różnych strefach czasowych jest możliwa
  • Wyczucie lokalnych trendów i zależnych od konkretnego rynku preferencji klientów

Ingolstadt/Pekin/Malibu, 19 lipca 2021 r. Rzucają wyzwanie codziennemu światu i konwencjom. Wyprzedzają swoją epokę. Studia designu Audi w Pekinie, Malibu i w Ingolstadt, zatrudniające 450 ekspertów, kreują wygląd nowych modeli, samochodów koncepcyjnych i innowacyjnych rozwiązań mobilności Audi. Rozmieszczone na całym świecie studia pokazują, że Audi jest marką globalną i nieustannie pracuje nad motoryzacyjnym portfolio przyszłości. Placówki połączone są w sieć, pozostają w ścisłym kontakcie, a centrala wszystkich projektów znajduje się w Ingolstadt. Jednocześnie te trzy kuźnie kreatywności konkurują ze sobą. Zanim ich projekty staną się rzeczywistością, muszą najpierw zwyciężyć w wewnętrznej rywalizacji. Audi Design wykorzystuje też swoje studia w Chinach i w USA jako „czujniki” lokalnych trendów. Zespoły ludzi śledzą na miejscu trendy z dziedziny mobilności, sztuki i kultury i adaptują je na potrzeby rynków lokalnych oraz międzynarodowych. „Vorsprung durch Technik – postęp dzięki technice, definiuje Audi jako markę globalną. Aby sprostać temu zadaniu, my w Audi Design musimy być blisko rozwoju i trendów na ważnych strategicznie rynkach światowych” – mówi Marc Lichte, szef Audi Design. „Stąd własne studia projektowe w Chinach i w USA, które dostarczają pomysły odnoszące się do tych krajów, ale tworzą też konkretne koncepcje i projekty.”

Chiny są dla Audi największym rynkiem zbytu. Kraj ten szybko się rozwija, a młoda klasa średnia o wysokich dochodach tworzy duży popyt, szczególnie w segmencie premium. Największy rynek zbytu na świecie kreuje tym samym własne trendy i standardy. Dlatego od 2011 roku Audi posiada własne studio projektowe zlokalizowane w Pekinie, w dobrze prosperującej dzielnicy Chaoyang. Tam właśnie Design Manager Stephan Fahr-Becker, wraz ze swoim 13-osobowym zespołem pracuje nad przeznaczonymi na ten rynek modelami, koncentrując się na charakterystycznym dla niego wzornictwie. „Naszym credo jest projektowanie dla Chin w Chinach. Pracujemy nad projektami modeli seryjnych, samochodów studyjnych, ale też nad koncepcyjnymi wizjami. Aby to osiągnąć, musimy nawiązać relację z przyszłością, która przyjdzie do nas za trzy do pięciu lat” – mówi Fahr-Becker. W pekińskim zespole pracują rysownicy, projektanci CAD oraz eksperci Color & Trim, którzy w sposób kompleksowy podchodzą do wnętrza i nadwozi pojazdów przyszłości. Jednym z nich jest Yunzhou Wu.

Coś więcej niż symbol statusu

„Dla Chińczyków samochód to miejsce pracy i przestrzeń życiowa w jednym. To nie tylko środek transportu, ale też przedłużenie własnego ja, pokazanie własnej indywidualności, a zwłaszcza zamożności” – wyjaśnia Yunzhou Wu. „Tutaj samochód musi wyglądać lepiej, być bardziej kolorowy i ogólnie bardziej rzucający się w oczy niż w Europie. We wnętrzu, oprócz wrażeń z jazdy i ekskluzywności, coraz większą rolę odgrywa też łączność i interakcja, z których moi rodacy korzystają np. stojąc w korkach godzinach szczytu” – mówi projektant Audi. „Chińczycy są bardzo obyci cyfrowo i otwarci na technologie. Smartfon jest dla nich nieodzownym towarzyszem życia. Oczekują dużych ekranów dotykowych, bardzo wyraźnego obrazu, intuicyjnej obsługi, rozbudowanej sieci i własnego pokładowego W-Fi.” Wu, który mówi biegle po niemiecku, angielsku i mandaryńsku, przez siedem lat pracował dla Audi w Ingolstadt jako projektant wnętrz pojazdów. Od trzech lat ten 36-latek mieszka z powrotem w Chinach i pracuje jako koordynator zespołu projektantów wnętrz.

Sąsiadujące ze studiem designerskim Audi Innovation Research Office (AIR), od lat dostarcza designerom wielu cennych wskazówek: badacze trendów i specjaliści od danych identyfikują i oceniają istotne dla branży trendy i śledzą na przykład, jak lokalni tredsetterzy interpretują koncepcję premium. Co miesiąc ponad 1000 chińskich konsumentów wyraża swoje opinie na temat rozwoju produktów i oferty Audi. Wszystko odbywa się cyfrowo, w ciągu kilku minut, za pośrednictwem aplikacji WeChat. „Tu w Pekinie, razem z naszymi kolegami z AIR, trzymamy rękę na pulsie tego kraju” – mówi Fahr-Becker. „Przekształcamy ich gusta w możliwie najbardziej uniwersalny język designu, a finałowo w konkretne projekty i produkty.”

Cyfrowy proces kreatywny

Studio projektowe Audi w Pekinie ściśle współpracuje z zespołem projektowym w Ingolstadt, skupionym wokół głównego designera Audi, Marca Lichte. Zespoły z Pekinu i Ingolstadt spotykają się regularnie na wirtualnych spotkaniach projektowych, prowadzonych przy użyciu okularów VR – virtual reality (ang. wirtualna rzeczywistość). W ten sposób dokładnie oglądają realistyczne, trójwymiarowe modele CAD stworzone w odpowiednich proporcjach. Kilku użytkowników może zalogować się jednocześnie w systemie i przedstawić się jako awatary. W przeszłości stosowano fotorealistyczną, dwuwymiarową grafikę komputerową oraz modele fizyczne, których ręczna produkcja była nie tylko kosztowna lecz zajmowała też wiele tygodni. Teraz, dane CAD można bardzo łatwo przesłać do Ingolstadt. Tam fizyczne modele z gliny są tworzone w ciągu jednej nocy.

„W ostatnich latach uczyniliśmy z aplikacji VR standardowe narzędzie w procesie projektowania. Informacje zwrotne są natychmiastowe i możemy dokonać oceny już na bardzo wczesnym etapie” – mówi kierownik studia Stephan Fahr-Becker. „W ten sposób wszelkie rozbieżności są odkrywane znacznie wcześniej, a nie dopiero na etapie, gdy istnieje już fizyczny model z gliny. Nie musimy już tak często chodzić tam i z powrotem pomiędzy różnymi pracowniami projektowymi.” Wu dodaje: „Ta cyfrowa forma współpracy stała się fundamentem dla konsekwentnego wdrażania wymagań chińskich klientów na wczesnym etapie rozwoju produktu.”

Malibu: epicentrum stylu życia i cyfrowych technologii

Stephan Fahr-Becker i Yunzhou Wu wychodzą wieczorem ze swojego biura w Pekinie, a zaraz po tym odzywa się budzik Gaela Buzyna nastawiony na poranek w południowej Kalifornii. Buzyn jest szefem Audi Design Studio w samym sercu Malibu, niedaleko deptaka tego raju dla surferów
i drugiego domu wielu gwiazd Hollywood. Pochodzący z Francji Buzyn, jest odpowiedzialny za wiedzę fachową w oddziale na zachodnim wybrzeżu USA. „Podobnie jak Pekin, Malibu jest ważnym satelitą w kosmosie projektowym Audi, pozwalającym zrozumieć i zinterpretować warunki rynkowe i potrzeby klientów marki na miejscu” – mówi Buzyn, który już w dzieciństwie fascynował się samochodami. „Amerykański styl życia” jest nie do pomyślenia bez samochodów. W Stanach Zjednoczonych jest więcej zarejestrowanych pojazdów niż praw jazdy” – mówi uśmiechając się. „Jesteśmy tutaj, ponieważ Kalifornia jest epicentrum i wyznacznikiem trendów w zakresie stylu życia, nowych trendów w motoryzacji i technologii cyfrowych. To, co jest ‘modne’ tutaj dzisiaj, cały świat może mieć jutro.”

Kalifornijska kreatywność i niemiecka wydajność

Gael Buzyn zaczynał sam, w roku 2016, w małym pokoju o powierzchni 7m2. Od tego czasu zespół rozrósł się do 12 projektantów, a będzie jeszcze większy – w biurze jest miejsce dla 21 osób. „Napędza nas mieszanka doświadczeń i wspólny, wizjonerski ogień” – mówi Buzyn. Miejscem, gdzie rodzą się nowe pomysły kalifornijskiej ekipy jest Design Loft Audi: budynek wzorowany na architekturze kalifornijskiej z połowy ubiegłego wieku i niemieckich zasadach Bauhausu, z otwartym planem, oknami sięgającymi od podłogi do sufitu i dużą przestrzenią. Na pierwszym planie jest tu zawsze kreatywność. Ingolstadt zapewnia wsparcie techniczne i wytwarza fizyczne modele. „Rzeczy, które inicjujemy tutaj w ciągu dnia, są organizowane w Niemczech w ciągu nocy” – mówi szef studia. „Kiedy się budzimy, mamy już odpowiedź.”

Najbardziej znanym jak dotąd projektem pochodzącym z Kalifornii, jest studium projektowe AI:RACE, którego koncepcja i linia powstały właśnie w Malibu. W pełni elektryczne Audi jest wizją wyczynowego samochodu sportowego przyszłości.

Szerokie i płaskie, wyraźnie inspirowane testami w tunelu aerodynamicznym i na torze wyścigowym. Już sama sylwetka nowego pojazdu sygnalizowała, że wyznaczane są nowe granice. Współpraca przy AI:RACE, prowadzona w roku 2018, była już w dużej mierze wirtualna. Podobnie jak to się dzieje w Pekinie, gdy zespół Buzyna kontaktuje się i koordynuje działania z innymi pracowniami, wirtualna rzeczywistość jest najważniejszym kanałem komunikacji. Nawet w przypadku konkurujących ze sobą pomysłów, gdy zespoły w sieci Design wdają się w wewnętrzne dyskusje przedstawiając swoje propozycje dotyczące wystroju zewnętrznego i wewnętrznego, fizyczna obecność nie jest już konieczna.

Wyzwania stojące przed designerami Audi

„Współzawodnictwo nas motywuje” – mówi Buzyn. Dla jego projektantów trudności wynikają nie tyle z wizji przedstawianego przez nich nowego modelu, a raczej ze strony warunków rynkowych, a także techniki i jej wykonalności. „Czy nie jest za wcześnie na rzecz, którą tworzymy? Czy to jest bezpieczne? Czy to jest fajne? Czy jest wydajne? Dla nas punktem odniesienia zawsze jest klient” – mówi Buzyn, który chwali sobie swobodę, carte blanche, jaką Ingolstadt daje jego pracowni na prezentowanie nowych podejść, form i pomysłów. „W świecie Audi Design jesteśmy jedną wielką rodziną, a dobry design rodzi się w dialogu” – podsumowuje Buzyn.

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu internetowego.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Szczegółowe informacje znajdują się na tej stronie.